Rozwiązanie waszego problemu istnieje!

Apokalipsa!

FOR TRAVEL - STAYCATION - The New York Palace - PHOTO CREDIT:The New York Palace

Na pewnym etapie kariery poczujecie się źle. Ale nie będziecie wiedzieć dlaczego. Niektórzy z was zaczną gorączkowo szukać lekarstwa. Jakieś warsztaty, botoksy, psycholodzy, zmiana pracy, stylu życia. Ostatecznie, o zgrozo, możecie uznać, że życie już takie jest. I wtedy pomyślicie; To normalne, przecież wszyscy się starzejemy. 

Kiedy zaakceptujecie wasz stan, wtedy poczujecie się lepiej. Nie będziecie nawet wiedzieć, że dołączyliście do wielkiej armii umarłych za życia. 97% – … Fuck you, human demons!

Nie musi tak być, ponieważ wchodzimy w proces globalnej Apokalipsy! Na końcu eseju zrozumiecie dokładnie o co chodzi.

   Robert Wyszyński, marzec 2020

Jak działa Mentalna iluzja?

Każda z nich rządzi się tą samą dynamiką. Oto ona:

  • Pokusa – etap uwodzenia
  • Wykorzystanie – etap nie do końca przejrzystej wymiany 
  • Zniszczenie – w pułapce, wymiana na nowszy model

Dynamika ta działa w przypadku każdej mentalnej iluzji. Kariera jest jedną z nich. Ukrytym celem każdej iluzji jest pozyskanie od człowieka jego najcenniejszego zasobu – życiowej energii. Co, jak, dlaczego?  

Przeczytajcie ten tekst. Na końcu pojawi się realny wybór. Cały czas go szukacie. Esej nie jest wymierzony w karierę ani ludzi kariery, wręcz przeciwnie, ale o tym później. 

Screenshot 2020-03-26 at 12.37.19

Jak działa religia kariery?

ETAP 1 – POKUSA

1.1 Naturalny rozwój

W zachodnim społeczeństwie wybór kariery jako ścieżki rozwoju jest nie tylko naturalny, ale również bardzo atrakcyjny.  Co sprawia, że wiara w karierę ma tak ogromną siłę przyciągania?

1.2 Wiara i nadzieja

Fundamentem każdej znaczącej religii jest jakaś wielka obietnica. Musi ona mieć taką siłę przyciągania, aby człowiek dla jej zdobycia gotów był coś poświęcić. Kariera spełnia to wymaganie doskonale. Jej niezwykła moc zawiera się w jednym, prostym zdaniu: Dobra kariera da ci dobre życie.  A kto nie chce dobrze żyć? Siła tego jednego, prostego zdania jest ogromna. Sami to zresztą wiecie z własnego życia. Ale to nie wszystko, jest coś jeszcze.

1.3 Zbawienie

W świecie kariery istnieje wiele przykładów dzielnych mężczyzn i kobiet, którym “się udało”. Są oni  żywym dowodem dobrej nowiny, jaką niesie kariera: Zbawienie jest już tutaj, na ziemi. Chcecie dowodów? Spójrzcie na nasze domy, jachty i mercedesy. Ludzie sukcesu przemawiają z ekranów bilbordów, czasopism, filmów, internetu.

  • Dzielnie pracuj, oszczędzaj, bądź roztropny i sprytny, a i ty dołączysz do najbardziej elitarnego klubu na świecie. Nam się udało, ty też możesz. 

 

Czy młody człowiek widząc takie twarde dowody, że szczęście pełnej samorealizacji (zbawienie) jest możliwe już tutaj, na ziemi? Ono jest prawie na wyciągnięcie ręki.

1.4 Prawdziwi bogowie

Każda religia orbituje wokół idei boga. Ale kto go widział naprawdę? A może go po prostu nie ma? Religia kariery ma do zaoferowania cały ich panteon. Wystarczy spojrzeć na rankingi najbogatszych. Ludzie z wielkim karierami są jak flagowce na morzu. Stanowią namacalny dowód na to, że wspaniałe życie to realna możliwość. Są żywą nadzieją na lepszą przyszłość.

  • Skoro im się udało, ja też mogęPrzecież wielu z nich zaczynało od niczego, tak jak ja. 

Młody człowiek w naturalny sposób szuka wzorca do naśladowania. Legenda, i to żyjąca, wydaje się być idealnym kandydatem. 

1.5 Moc religii

  • Która ze starych religii przebije taką ofertę?
  • Który ze śmiertelników oprze się pokusie sztandaru kariery z napisem: sukces, prestiż, pieniądze i władza, a czasami nawet sława?
  • Który ze śmiertelników nie ulegnie starożytnej syrenie we współczesnym przebraniu?

 

2.5 Cienie kariery

Oczywiście życie nie jest czarno białe. Kariera ma też swoje ciemne strony. Stres, przemęczenie i przeciążenie, konflikty, rutyna i nuda – to często spotykane zjawiska. Ludzie też nie są doskonali. Obok bohaterów i szarych mrówek, pełno tu oszustów i biegaczy na skróty, którzy tylko czyhają na nasze potknięcie. Trzeba być ciągle czujnym.

2.6 Zdrowy rozsądek

Takie niedogodności łatwo jednak wytłumaczyć. 

  • Ciężko pracuję, ale przynajmniej coś z tego mam. Kto opłaci rachunki? Zajmuję się konkretami, a nie głupotami. Sukces otworzy mi drogę do nowych możliwości. 

To nie są tanie racjonalizacje. Takie jest życie i jego wymogi. Nie sposób nie zgodzić się z taką logiką. Jak często słychać o życiowych dramatach, rozbitych rodzinach ludzi, którym podwinęła się noga na ścieżce kariery?  Dlaczego nie zbudować życia na solidnym fundamencie solidnej kariery? Przecież ona po to jest! Trzeba iść do przodu. Nie ma się co dziwić, że kariera jawi się jako życiowy fundament. Na czym więc polega problem?

2.7 Rysa

Na pewnym etapie coś zaczyna się psuć i to bardzo. Nie od razu. Erozja zasad i obietnic kariery następuje powoli. Najpierw pęka niewidzialna nić pomiędzy rosnącą karierą, a poczuciem naszego rozwoju. Przychodzi taki moment, że wzrost wynagrodzenia, kolejny awans albo nagroda, czy po prostu rozwój kariery już tak nie cieszy. Ale nie bardzo wiadomo dlaczego. Coś pękło, ale jak, kiedy i dlaczego? 

W KOŚCIELE kariery

ETAP 2 – WYKORZYSTANIE

2.1 Początek przygody

Koniec szkoły średniej albo studiów dla ludzi wybierających ścieżkę kariery to początek wielkiej gry. Pierwsze kroki mogą wyglądać bardzo różnie. Jeśli komuś się powiedzie, już na wstępie otworzą się drzwi do nowych doświadczeń i możliwości. Inni muszą nieco poczekać albo ciężej popracować, ale i przed nimi, prędzej czy później, pojawią się szanse, wyzwania, nowi ludzie i sprawy. Większość modlitw o lepsze życie na pewno zostanie wysłuchana. Bóg kariery jest litościwy.

2.2 Entuzjazm i zaangażowanie

Świat kariery jest przebogaty, każdy może tu znaleźć coś dla siebie. Ci, którzy nie boją się ryzyka od razu mogą wskoczyć na głębokie wody konkurencji, ryzykownych, ale wartych zachodu transakcji, wzlotów i upadków, trudnych początków i małych sukcesów. Cóż za ekscytująca perspektywa! Nie ma co się dziwić, że młody człowiek da z siebie wszystko. Trzeba łapać wiatr w żagle.

2.3 Pierwsze owoce

Po jakimś czasie pojawiają się pierwsze owoce ciężkiej pracy. Rośnie wynagrodzenie albo zyski, przychodzi pierwszy awans, coraz więcej klientów i odpowiedzialności. Rośniemy w siłę, krąg znajomych i przyjaciół stopniowo się powiększa. Tarcza naszej kariera lśni, a my razem z nią. Inni zaczynają nam zazdrościć, ale czyż nie jest to przyjemne?  Nasza religia działa i my działamy. Jest dobrze.

2.4 Prawo kariery

Każda kariera rządzi się tym samym prawem. Nie ma znaczenia czy mamy do czynienia z piękną aktorką, policjantem, naukowcem, politykiem czy urzędnikiem. To bardzo potężna prawo: 

  • Kiedy moja kariera rośnie, ja rosnę!  

Czyż tak nie jest w rzeczywistości? Ok, w pewnym momencie ta niewidzialna nić się urywa, ale na początku kariery (iluzji!), tak właśnie jest!

ZGNIŁY OWOC kariery

ETAP 3 – ZNISZCZENIE

3.1 W pułapce  

Po przekroczeniu niewidzialnego Rubikonu, zazwyczaj ma to miejsce około 40-ki, zaczyna się zupełnie inny proces. Coś zaczyna w nas obumierać, ale nie do końca wiadomo co. 

Ostatecznie, wszystkich dopada wewnętrzna niemoc. Niektórzy, aby poczuć się lepiej sięgną po alkohol, narkotyki albo będą szukać doładowania w seksie i romansach. Inni, aby uciec od wewnętrznej pustki i rzeczywistości, rzucą się jeszcze bardziej w wir pracy. Każdy ma własny sposób.

Dotarliście do waszej ściany? Wiecie co nią jest? Poniżej kilka pomocnych wskazówek.

3.3 Pytania ludzi zawodowego sukcesu:

  • Tyle już osiągnąłem, dlaczego nadal czuję się niespełniony?
  • Moja kariera działa, ale życie nie działa – dlaczego?
  • Czuję, że życie ze mnie ucieka – starzeję się? – Tak wcześnie?
  • A może to coś innego, ale co?

3.4 Pytania i dylematy ludzi, którzy mierzą się z zawodową niemocą:

  • Jestem dobrym człowiekiem, dlaczego nikt tego nie zauważa?
  • Innym się udaje, a mnie nie – dlaczego?
  • Dlaczego świat jest taki zły i niesprawiedliwy?
  • Nie wierzę w siebie, nic nie ma sensu – po co to wszystko?

 

3.5. Pytania i dylematy ludzi, których niszczy własna moc:

  • Co zbuduję to stracę, zniszczę albo mi zabiorą.
  • Wiem, że mam do zrobienia coś ważnego, wiem, ale nie wiem co to jest i to mnie zabija.
  • Czuję, że umieram w środku, ale moje zdrowie fizyczne jest dobre, o co chodzi?
Najważniejsze pytania ludzi kariery, którzy dotarli do ściany
  • Czy kariera to wszystko co ma mi do zaoferowania życie?
  • Co dalej? 
  • Jak mam wykorzystać drugą część życia?

MOC MENTALNYCH ILUZJI

ETAP 4 – FAŁSZYWE ROZWIĄZANIA

4.1 Wszyscy mają ten sam problem

Bogactwo świata kariery jest ogromne, ale gdy zerwiemy pierwszą warstwę lukru, drugą farby i zaczniemy szukać głębiej, zawsze odsłoni się ten sam obraz. Wydaje się, że dobrze zarządzana kariera powinna mieć dobre zakończenie. W końcu powinniśmy dojść do stacji końcowej o nazwie samorealizacja zawodowa i życiowa satysfakcja. Przecież, oddając nasze życie w ręce kariery, taką dostaliśmy obietnicę. Człowiek, który zrobił karierę w naturalny sposób powinien wejść na jej kolejny poziom rozwoju – stać się mentorem dla tych, którzy idą za nim. Tacy ludzie zresztą istnieją. Jest ich bardzo wielu. Potrafią doskonale doradzać w sprawach zawodowych. Niektórzy próbują dawać porady na życie, ale … no właśnie. Zawsze jest jakiś haczyk. Jaki? 

Oni mają dokładnie taki sam problem co wy! Też muszą zmierzyć się z rozwiązaniem własnego dylematu. 

4.2 Dylematy kariery

Każdy człowiek na ścieżce kariery, prędzej czy później, zbuduje problem, którego nie chce, ale który i tak zbuduje. Nazywamy jej dylematami, poniżej. To tam znajduje się zaczyn życiowego albo zawodowego kryzysu, ale i droga do jego rozwiązania. 

4.3. Wielka pułapka ludzi, którzy dotarli do ściany

Zanim zaczniecie realnie rozwiązywać wasze dylematy, czeka was wielka pułapka, fałszywe rozwiązanie. Jak myślicie, o co chodzi?

APOKALIPSA

ETAP 5 – POZA SYSTEM ILUZJI KARIERY I LUDZKIEJ GŁUPOTY!
  • Kiedyś byłem jednym z was, więc wiem o czym piszę!
  • Macie tylko jedno życie i jedną duszę, ale nic z tych rzeczy nie rozumiecie. 
  • Chcecie stać się człowiekiem z waszym marzeń i snów? 
  • Nie?
  • Codzienna praca z biurkiem wam wystarcza?
  • To po co tu jesteście?
  • Zacznijcie od nazwania waszego dylematu!
 

© Robert Wyszyński, marzec 2020

P.S. Wiem, wiem, te treści mają globalny potencjał. Spokojnie, zdobędziemy Nowy Jork, Tokio, Londyn, Moskwę, a potem nawet Lublin! Aha, wasz bizesnowy pseudo-świat nie ma przyszłości! Nigdy jej nie miał! Zachariasz 14:21

Warszawa, Marszałkowska 3/5,  00-624